Książka która wraca do mnie częściej niż rozsądek pozwala
What book could you read over and over again?
Zawsze wracam do niej wtedy, gdy świat za bardzo hałasuje, a moje myśli przypominają rozbiegane psy po burzy. „Mały Książę” – tak, wiem, banał. Ale to nie jest książka dla dzieci. To mapa do serca, szkic duszy, przewodnik dla zagubionych dorosłych, którzy zapomnieli, że kiedyś byli dziećmi.

Czytam ją powoli, łyk po łyku, jak dobre wino – choć więcej tam wody niż alkoholu. Wracam do lisa, który prosi, by go oswoić. Wracam do róż, które niby są takie same, ale jednak nie są. I za każdym razem rozumiem coś innego. Bo ja już też jestem kimś innym.
Gdy pytają mnie, czemu czytam to w kółko, uśmiecham się tylko. Jak pilot, który wciąż widzi w piasku zarys węża połykającego słonia – nawet gdy cały świat mówi, że to tylko kapelusz.
A Ty? Masz swoją książkę, która zna Cię lepiej niż niejeden człowiek?