
Noc nas splata w świetle rozedrganym,
gdzie dłonie milczą, a ciała wołają,
szeptem bioder, krzykiem rozpalanym,
tańcem, co w ogniu się zapętla trwały.
Twoja skóra – jedwab w półmroku,
cień rzęs drży na moich ustach,
w wirze gestów, w oddechach pokus,
gasnę i płonę w twoich palcach.
Niech świat nie istnieje, niech czas nie mierzy,
tylko my – w ruchu, w napięciu, w ekstazie,
każdy obrót zapisany na skórze,
każde drżenie ukryte w tym tańcu.
Jesteś nocą w moich ramionach,
ja słońcem na twojej piersi,
a między nami – niemy poemat,
co nie potrzebuje już żadnych wersów.
Lyric
Taniec w świetle namiętności – refleksja o poezji, ciele i ciszy
Są momenty, które nie potrzebują słów. Pragnienia, których nie można wyrazić inaczej niż dotykiem. Ciała, które zamiast mówić, tańczą – w rytmie przyspieszonego oddechu, w świetle rozproszonym przez półmrok, w ruchu, który jest jednocześnie wyzwoleniem i zatraceniem.
Moja poezja W objęciach cieni i płomieni jest próbą uchwycenia tej ulotnej chwili, w której dwoje ludzi oddaje się sobie całkowicie, bez potrzeby definiowania tego, co czują. To opowieść o bliskości, o napięciu rozgrywającym się między cieniami a światłem, o tańcu, który staje się niemym wyznaniem.
Jest w tym pewien paradoks – choć słowa mogą oddać ogrom emocji, to czasem największa intensywność rodzi się w ciszy. W spojrzeniach, w lekkim drżeniu skóry, w tym, jak palce przesuwają się po ciele, zostawiając ślad ciepła. W tańcu, który nie jest tylko ruchem, ale rozmową bez głosu.
Pisząc tę poezję, chciałem, byście poczuli ją całym sobą. By każde słowo stało się krokiem w rytmie waszych własnych emocji, byście mogli odnaleźć w niej własne pragnienia, wspomnienia, skryte myśli.
Bliskość to nie tylko fizyczność – to spojrzenie, które zostaje pod powiekami, to dotyk, który czuć jeszcze długo po tym, jak ciała się rozłączą. Jeśli kiedykolwiek doświadczyliście chwili, w której czas przestaje istnieć, a jedyne, co się liczy, to bicie waszego serca i ciepło czyjegoś oddechu – ta poezja jest dla Was.
Dziękuję, że jesteście tutaj, że czytacie, że czujecie. Wasze emocje nadają tym słowom sens.
Lyric